Lekkostrawne karmy, karma mokra albo domowe chłodzące przekąski (np. zamrożone warzywa czy jogurt naturalny) to nie tylko smaczny, ale i bezpieczny sposób na wspomaganie termoregulacji organizmu psa w gorące dni. Wysoka temperatura często prowadzi do spadku apetytu – to naturalna reakcja organizmu, który próbuje ograniczyć produkcję ciepła podczas trawienia. Dlatego latem warto postawić na jedzenie łatwe do przyswojenia, wilgotne, bogate w składniki odżywcze, ale bez nadmiaru tłuszczu.
Dobrze sprawdzają się karmy mokre o wysokiej zawartości mięsa, bez zbędnych dodatków – mają one nie tylko lepszy smak i zapach, który zachęca psa do jedzenia, ale także wyższą zawartość wody, co wspiera nawodnienie. Warto też wprowadzić do diety elementy chłodzące – na przykład zblendowany ogórek, arbuz (bez pestek i skórki), naturalny kefir lub jogurt (bez cukru i dodatków), które można zamrozić w foremkach jako letnie lody dla pupila.
Unikaj jednak tłustych, smażonych czy bardzo kalorycznych przysmaków – nie tylko są ciężkostrawne, ale mogą przyczynić się do wzrostu temperatury ciała psa oraz obciążyć układ pokarmowy. Słodycze „dla ludzi”, kości gotowane czy smakołyki z konserwantami powinny zniknąć z miski latem. To nie czas na eksperymenty, tylko na wsłuchanie się w potrzeby ciała pupila.
Dobrym rozwiązaniem mogą być także naturalne suplementy wspierające metabolizm i nawodnienie – np. olej z łososia, siemię lniane, aloes (w formie przeznaczonej dla psów) czy zioła wspomagające układ trawienny. Wszystko oczywiście po konsultacji z weterynarzem lub dietetykiem zwierzęcym, szczególnie jeśli pies cierpi na choroby przewlekłe.
Komentarze (0)